sobota, 7 grudnia 2013

Swiateczne pomysly na prezenty.

Hej : )


Juz nie moge sie doczekac Swiat ^^

Musicie sie pogodzic z tym, ze teraz prawie wszystkie posty beda o tematyce swiatecznej.

Ostatnio moim zajeciem jest buszowanie po stronach internetowych w poszukiwaniu inspiracji swiatecznych ^^

Uwielbiam Swieta! <3

Ale zauwazylam, ze niektore ozdoby sa strasznie kiczowate.
Nie lubie tego.


Mam maly problem, a mianowicie prezenty!

Postanowilam poswiecic mala chwilke, na przemyslenia prezentowe i oto co wymyslilam :

Dla taty : Koszulka wykonana wlasnorecznie z napisem TWOJ PAN I WLADCA ( Wiarze sie z tym dluzsza historia, moj tata ( oczywiscie w zartach )  czesto na pytanie : ,,Dlaczego mam to zrobic? '' odpowiada : ,, Bo jestem Twoim Panem I Wladca ; ) Dlatego mysle, ze koszulka mu sie spodoba.

Dla mamy : Zastanawiam sie nad rowniez jakas bluzka, albo bizuteria : ) I zapas swieczek zapachowych. Ona je kocha <3

Dla brata : No i tutaj mam problem. Jedyne czym sie intresuje moj brat to pilka nozna i gry komputerowe.
Taki wiek. Zastanawiam sie nad koszulka dla niego, z namalowana pilka, ale nie jestem pewna. Albo jakis breloczek z tym motywem.

Dla wujka : Fiiuuuu to dopiero masakra. Nie mam pojecia co bym mogla mu podarowac, a strasznie mi zalezy, zeby kazdy cos ode mnie dostal. Bardzo lubie kogos obdarowywac i widziec radosc na jego twarzy ^^

Moze macie jakies pomysly?

Wujek  jest strasznym lasuchem ; )








środa, 4 grudnia 2013

niedziela, 1 grudnia 2013

Oto ja :)

Witam was kochani na pierwszym moim tego typu blogu.

Jak sama nazwa wskazuje, bedzie to blog o DIY, ale rowniez wiele inspiracji, fotograficznych jak i muzycznych.
Oraz nie raz moje wlasne, osobiste sprawy. Taki jakby pamietnik ;)

Mam nadzieje,ze sie polubimy.
Jestem Lola. :)

Coraz bardziej czuc swiateczna atmosfere.
Niestety, ja mieszkam we Francji i sniegu to sie chyba nie doczekam :c
Ale postanowilam uczynic tegoroczne swieta wyjatkowymi ^^
Mam zamiar pieknie ustroic dom, pichcic z mama w kuchni przez caly miesiac i obdarowac oczywiscie swoich ukochanych domownikow wspanialymi prezentami.


Troche boli mnie to, ze chlopak, w ktorym jestem zakochana od paru miesiecy nic o tym nie wie i jakos nie wyglada na to,ze odwzajemnia moje uczucia, tak wiec swieta spedze tylko z rodzina. Troche mi smutno z tego powodu. Ale powinnam sie cieszyc, ze przynajmniej nie musze sie martwic o prezent dla niego ;)
Uwielbiam swieta za to,ze spedzam je z najblizsza rodzina, ze wszyscy sa jakby milsi i weselsi, usmiechnieci.
Ciesza sie drobiazgami. Spedzaja wspolnie czas.
A wy? Za co kochacie swieta?